Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szycie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szycie. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 3 listopada 2015

Anna i Elsa rządzą nadal


"Kraina Lodu" to film nieustannie uwielbiany przez małe dziewczynki, gadżetów z Anna i Elsą w sklepach ciągle jest mnóstwo, mimo iż od premiery filmu minęły już prawie dwa lata. 
Dlatego też na urodziny przyjaciółki mojej Majki wykonałam zestaw z pożądanymi motywami: gumki do włosów oraz spinki, a także bransoletkę z imieniem solenizantki. 
Czy się spodobał? Myślę, że tak, bo od razu został założony. 100 lat Haniu!




Pozdrawiam słonecznie

Natka

poniedziałek, 27 stycznia 2014

Gumkowe love

Uwielbiam oryginalne ozdoby dla włosów, nie cierpię chińskiej masówki! Dlatego w pewne wolne popołudnie wyciągnęłam pudło z guzikami, worek ze szmatkami i segregator z wykrojnikami, igłę w dłoń i Maja została zaopatrzona w zestawy jedynych i niepowtarzalnych gumek...









Pozdrawiam

Natka

środa, 31 lipca 2013

Kolorowo

... zrobiło się znowu mnie, a to za sprawą dwóch gadżetów, które miałam przyjemność wykonać ostatnio małych dziewczynek. 
Pierwszy z nich to pamiętnik dla miłośniczki plastikowych zwierzaczków:


wykonany na szybko, bo potrzebny był na już,


okładki okleiłam tapetą, obrazek wydrukowałam


a literki wycięłam za pomocą zestawu tych wykrojników.


Moja Majka, miłośniczka torebek, zażyczyła sobie nowej do kolekcji, i tak zmuszona zostałam również w ekspresowym tempie do wykonania różowej torebeczki.


Torebka powstała z grubego arkusza jasnoróżowego filcu, ozdobiłam ją elementami z cieńszego, które przykleiłam po prostu klejem (niestety użyłam go troszkę za dużo i w jednym miejscu nieco przesiąkł, co na szczęście nie przeszkadza właścicielce:)



Pozdrawiam serdecznie na półmetku wakacji
Natka

poniedziałek, 13 lutego 2012

Jej pierwszy bal...

... a moja pierwsza sukienka. Prawdziwie recycklingowa przerobiona z mojej za małęj bluzki, nienoszonej spódnicy oraz organzowej firanki
 Modelka trochę niecierpliwa, nie dała się dobrze sfotografować, do szycia przydałby się manekin, bo Majka z chęcią założyła sukienkę tylko raz, o dalszych przymiarkach nie było mowy...